sobota, 2 sierpnia 2014

Rozdział 1

Była noc księży świecił srebrnym blaskiem. Ulicą Nowego Jorku szła wysoka brązowo włosa dziewczyna była ubrana w czarną bluzkę i w skórzana czarna kurtkę .Wracała do domu po urodzinach przyjaciółki. Dochodziła pierwsza szła pustą ulicą oświeconą latarniami. Nagle skoczyła na nią jaka postać próbowała się wyrwać ale nagle ta postać ugryzła ją prawą rękę poczuła wielki ból . Oddech miała coraz cieszy Nagle dwie osoby złapały postać za ręce i postawili na równe nogi, a trzecia osoba wbiła drugi miecz w jego serce, a postać rozpłynęła się w powietrzu.
Widziałam ich rozmowę
-Jeszcze żyje-powiedziała wysoko, długo włosa brunetka, ubrana w czarną sukienkę i czarne szpilki.
Jasno włosy mężczyzna pochylił się nad mną , wygląda znajomo jak bym już go kiedyś widziałam .
- Nataly ? - Powiedział zaskoczony
-Znasz ją?-zapytał krótko ścięty brunet
-Tak byliśmy przyjaciółmi przez 16 lat ale to było zanim wyjechałem.
-Ona umiera nie da się nic zrobić, przykro mi Jace- powiedziała kobieta
Te imię zakręciło Nataly w głowie .
- Może my użyć kielicha aby zmienić ją w Nocnego Łowce nie mogę jej stracić nie mogę-zrobić minę jak by była najważniejszą osobę na świecie.
-Ale ty ją szkolisz-za informował mężczyzna
-Dla niej zrobię wszystko- Powiedział z troską Pomóż mi ją podnieść, Iz pójdź po samochód
Zakręciło mi się w głowie i zobaczyła ciemność.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz